piątek 28 lipca 2017
Skorzystaj z bezpłatnej infolinii: 00 800 678 910 11

Cyfryzacja jest przyszłością Europy

Dodano: 22.03.2017

W Rzymie kraje UE zobowiążą się do ściślejszej współpracy w tej dziedzinie


W ramach obchodów sześćdziesięciolecia traktatów rzymskich Komisja organizuje jutro posiedzenie ministrów, którego tematem będą obliczenia o wysokiej wydajności, mobilność oparta na dostępie do internetu oraz cyfryzacja przemysłu. Na spotkaniu omówione zostaną również inicjatywy na rzecz umiejętności cyfrowych.

Odbywający się w Rzymie Dzień Technologii Cyfrowych ma doprowadzić do intensywniejszej współpracy między krajami UE, a co za tym idzie zapewnić społeczeństwu i gospodarce możliwość wykorzystania potencjału rewolucji cyfrowej. Ministrowie podpiszą deklaracje, których celem jest zapewnienie Europie pozycji lidera w dziedzinie obliczeń o wysokiej wydajności oraz przeprowadzenie międzynarodowych testów samochodów połączonych z siecią. W tym dniu zacznie również działać nowa unijna platforma, w ramach której realizowane będą krajowe inicjatywy na rzecz cyfryzacji, modernizacji i zwiększenia innowacyjności europejskiego przemysłu. Komisja przedstawi również nowy projekt staży dotyczących technologii cyfrowych. Ich uczestnicy, wśród których znajdą się przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego, zajmą się badaniem tego, co oznacza transformacja cyfrowa społeczeństwa i gospodarki dla zatrudnienia i umiejętności.

Andrus Ansip, wiceprzewodniczący Komisji do spraw jednolitego rynku cyfrowego, powiedział: Od ponad 60 lat kraje UE współpracują ze sobą, aby zwiększać korzyści gospodarcze, jakie dają większe i lepiej zintegrowane rynki, oraz zagwarantować obywatelom dostęp do tych korzyści. Tak samo powinniśmy podchodzić do rynku cyfrowego. Kiedyś prawdą było, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Natomiast autostrady przyszłości połączą wszystkich ze wszystkimi i wszędzie – i to zarówno ludzi, jak i przedmioty. Dzień Technologii Cyfrowych jest dowodem na to, że naprawdę jesteśmy gotowi zadbać o wykorzystanie potencjału technologii cyfrowych z prawnego i gospodarczego punktu widzenia, dla dobra społeczeństwa i obywateli.

Najważniejsze punkty programu Dnia Technologii Cyfrowych to:

­ Deklaracja ministrów na rzecz zapewnienia Europie pozycji lidera w dziedzinie obliczeń o wysokiej wydajności: Superkomputery są złożone z tysięcy procesorów równocześnie przetwarzających w czasie rzeczywistym ogromne ilości danych. Umożliwiają one opracowywanie składu nowych leków i symulację skutków ich działania, szybszą diagnozę, skuteczniejsze leczenie i kontrolę epidemii oraz ułatwiają proces podejmowania decyzji w dziedzinie energii elektrycznej, gospodarki wodnej, planowania przestrzennego itp. Ministrowie z różnych krajów UE zobowiążą się do stworzenia infrastruktury komputerowej i infrastruktury danych kolejnej generacji. Ten projekt może być dla Unii tym, czym w latach 90. był Airbus, a po roku 2000 – Galileo. Ta infrastruktura umożliwi stworzenie europejskiej chmury dla otwartej nauki, dzięki której 1,7 mln europejskich naukowców i 70 mln specjalistów w dziedzinie nauki i techniki będzie miało do dyspozycji wirtualne środowisko do przechowywania i ponownego wykorzystania danych oraz dzielenia się nimi w różnych dyscyplinach i w skali międzynarodowej. Więcej informacji na temat deklaracji w sprawie obliczeń o wysokiej wydajności udostępnimy na tej stronie jutro ok. 11:00 czasu środkowoeuropejskiego. Wiceprzewodniczący Andrus Ansip pisze o obliczeniach o wysokiej wydajności również na swoim blogu.

­ Współpraca w dziedzinie mobilności pojazdów zautomatyzowanych i podłączonych do sieci: Przedstawiciele wielu krajów UE podpiszą list intencyjny w sprawie ustanowienia we współpracy z Komisją ram prawnych dla międzynarodowych testów samochodów połączonych z siecią realizowanych w oparciu o ujednolicone przepisy dotyczące dostępu do danych, odpowiedzialności i jakości sieci połączeń. Ma to na celu realizację planów zapowiedzianych w strategii Komisji na rzecz stworzenia europejskiej gospodarki danych ze stycznia 2017 roku oraz unijnej strategii mobilności pojazdów współpracujących, połączonych i zautomatyzowanych z listopada 2016 roku. List intencyjny jest pierwszą inicjatywą na rzecz współpracy w dziedzinie mobilności pojazdów zautomatyzowanych i podłączonych do sieci realizowaną przez państwa członkowskie. Komisja będzie wspierać te działania, umożliwiając tworzenie międzynarodowych korytarzy. Więcej informacji na temat listu intencyjnego w sprawie mobilności pojazdów zautomatyzowanych i podłączonych do sieci udostępnimy na tej stronie ok. 12:30.

­ Europejska platforma cyfryzacji przemysłu łącząca inicjatywy krajowe: Przed rokiem Komisja przedstawiła strategię mającą na celu zapewnienie wszystkim firmom w Europie – od start-upów po fabryki – możliwość korzystania z innowacji cyfrowych do modernizacji produktów, ulepszania procesów i dostosowywania modeli biznesu do zmian zachodzących w gospodarce cyfrowej. Komisarz Günther H. Oettinger oraz włoski minister rozwoju gospodarczego Carlo Calenda dokonają inauguracji unijnej platformy, w ramach której realizowanych będzie 12 istniejących 9 planowanych inicjatyw krajowych w dziedzinie cyfryzacji przemysłu. W uroczystości wezmą udział pozostali ministrowie, sekretarze stanu i przedstawiciele sektora przemysłu. Platforma ułatwi wspólne inwestycje i współpracę między poszczególnymi krajami i sektorami gospodarki oraz wymianę sprawdzonych rozwiązań, ponieważ te sprawy wymagają współdziałania. Umożliwi ona również wykorzystywanie wspólnych zasobów i dofinansowania, dzięki czemu europejskie firmy będą korzystać z najnowszych rozwiązań w dziedzinie czystych technologii. W ciągu kolejnych pięciu lat państwa członkowskie, UE i przedsiębiorstwa planują wspólnie zainwestować ponad 50 mld euro w cyfryzację europejskiego przemysłu. Więcej informacji na temat platformy udostępnimy na tej stronie jutro o ok. 16:00.

­ Inicjatywa w sprawie umiejętności cyfrowych: Choć poziom bezrobocia wśród młodzieży jest wysoki, w Europie istnieją dwa miliony nieobsadzonych miejsc pracy. W wielu krajach kwalifikacje poszukujących pracy nie odpowiadają zapotrzebowaniu na rynku pracy. W dzisiejszym świecie większość stanowisk wymaga kompetencji cyfrowych. W 40 proc. firm, z których większość to małe i średnie przedsiębiorstwa, potrzebni są specjaliści od technologii informacyjno-komunikacyjnych, a kandydatów brakuje. Ponad połowa specjalistów od technologii informacyjnych i komunikacyjnych pracuje poza sektorem tych technologii. Potrzebne są wspólne działania partnerów społecznych, firm, instytucji oświatowych i społeczeństwa obywatelskiego. W celu przetestowania konkretnych wariantów działań i na podstawie istniejących unijnych programów, takich jak „Koalicja na rzecz umiejętności cyfrowych i zatrudnienia”, Komisja zamierza zorganizować projekt pilotażowy, dzięki któremu 6 tys. absolwentów będzie mogło zdobyć doświadczenie zawodowe w środowisku międzynarodowym. Celem projektu jest sprawdzenie, czy studenci i przedsiębiorstwa byliby zainteresowani płatnymi praktykami, trwającymi pięć, sześć miesięcy, przeznaczonymi dla studentów najróżniejszych kierunków. Praktyki mogą dotyczyć tematów ogólnych, takich jak projektowanie stron internetowych, marketing w sieci lub tworzenie oprogramowania, jak również węższych specjalizacji – bezpieczeństwa w sieci, dużych zbiorów danych, technologii kwantowej lub sztucznej inteligencji. Więcej informacji na temat projektu pilotażowego udostępnimy na tej stronie jutro ok. 17:00. Wiceprzewodniczący Andrus Ansip pisze o cyfryzacji i zatrudnieniu również na swoim blogu.

­ Aktualizacja ram prawnych dla cyfrowych usług publicznych: Komisja przedstawi również nową wersję europejskich ram interoperacyjności. Jest to ostatnia inicjatywa zaproponowana w strategii jednolitego rynku cyfrowego z maja 2015 roku. Dzięki nowym ramom prawnym organy administracji krajowej w poszczególnych państwach członkowskich będą mogły w podobny sposób świadczyć usługi publiczne online oraz stosować zasady bezpieczeństwa i ochrony danych, co obniży stopień ryzyka związanego z rozwojem oraz koszty. Dzięki zwiększeniu interoperacyjności usług publicznych online kraje UE będą w stanie zapewnić obywatelom dostęp do tych usług, nie tylko w skali krajowej, lecz również za granicą, oraz w sposób przekrojowy, a nie ograniczony do jednej dziedziny. Wyższy stopień interoperacyjności ułatwi też osobom prywatnym i firmom kontakt z urzędami w kraju i za granicą. Komunikat prasowy na ten temat udostępnimy na tej stronie jutro w południe.

Media społecznościowe wezwane do przestrzegania unijnego prawa konsumenckiego

Dodano: 17.03.2017

Unijne urzędy i organizacje zajmujące się ochroną konsumenta otrzymują coraz więcej skarg od użytkowników serwisów społecznościowych, którzy padli ofiarą oszustw i wyłudzeń. Skargi dotyczą też niezgodności niektórych warunków świadczenia usług z unijnym prawem ochrony konsumenta.


W związku z tym w listopadzie ubiegłego roku unijne organy ochrony konsumenta, z inicjatywy francuskiego urzędu ochrony konsumenta i przy wsparciu Komisji Europejskiej, zwróciły się na piśmie do Facebooka, Twittera i Google + z prośbą o ustosunkowanie się do tych dwóch kwestii.
W czwartek 16 marca przedstawiciele unijnych organów ochrony konsumenta, Komisji Europejskiej i wymienionych firm spotkali się, by omówić proponowane rozwiązania. Serwisy społecznościowe mają teraz miesiąc na opracowanie konkretnych zmian, które zapewnią zgodność ich portali z przepisami UE. Komisja i organy ochrony konsumenta przeanalizują te propozycje. Jeżeli nie będą zadowalające, organy ochrony konsumenta będą mogły zastosować środki prawne.
Komisarz Věra Jourová powiedziała: Media społecznościowe stały się elementem naszego życia. Większość Europejczyków korzysta z nich regularnie. Znaczenie internetowych portali społecznościowych rośnie, nadszedł więc moment, by i w tym sektorze zagwarantować przestrzeganie surowych unijnych przepisów chroniących konsumentów przed nieuczciwymi praktykami. Nie możemy się godzić na to, by spory konsumentów z UE z mediami społecznościowymi mogły być wnoszone tylko przed sądy w Kalifornii. Niedopuszczalne jest także pozbawianie użytkowników prawa do odstąpienia od umowy sprzedaży zawartej w internecie. Firmy prowadzące portale społecznościowe muszą także wziąć na siebie większą odpowiedzialność za zwalczanie oszustw i wyłudzeń popełnianych za pośrednictwem ich platform. Bardzo dziękuję unijnym organom ochrony konsumenta, które w ostatnich miesiącach niestrudzenie pracowały z Komisją nad rozwiązaniem tego ważnego problemu. Licząc od dziś, media społecznościowe mają miesiąc na przedstawienie rozwiązań zgodnych z prawem UE.
Media społecznościowe zgodziły się na wprowadzenie zmian w dwóch obszarach:
  • nieuczciwe warunki umów;
  • zwalczanie oszustw i wyłudzeń, których ofiarą padają konsumenci korzystający z portali społecznościowych.
 
Doprecyzowanie warunków umów i skreślenie niezgodnych z prawem postanowień
Regulaminy korzystania z platform społecznościowych powinny zostać dostosowane do europejskiego prawa ochrony konsumenta. Zgodnie z dyrektywą w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich standardowe warunki umowne, które powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (art. 3), są uznawane za nieuczciwe, a zatem nieważne. Przepisy dyrektywy zobowiązują także do tego, by warunki były sporządzone prostym i zrozumiałym językiem (art. 5), aby konsumenci otrzymywali jasną i czytelną informację o swoich prawach.
W praktyce oznacza to między innymi, że:
  • media społecznościowe nie mogą pozbawiać konsumentów prawa do skierowania sprawy do sądu w państwie członkowskim zamieszkania;
  • media społecznościowe nie mogą zobowiązywać konsumentów do rezygnacji z obowiązkowych praw, np. z prawa do odstąpienia od umowy sprzedaży zawartej w internecie;
  • warunki świadczenia usług nie mogą ograniczać lub zupełnie wykluczać odpowiedzialności mediów społecznościowych związanej z funkcjonowaniem serwisu;
  • treści sponsorowane nie mogą być ukryte, lecz powinny być oznaczone jako takie;
  • media społecznościowe nie mogą jednostronnie zmieniać warunków świadczenia usług, chyba że z odpowiednim wyprzedzeniem wyraźnie poinformują konsumentów o powodach takich zmian oraz umożliwią im odstąpienie od umowy;
  • warunki świadczenia usług nie mogą przyznawać operatorom mediów społecznościowych nieograniczonej swobody uznania co do usuwania treści;
  • wypowiedzenie umowy przez operatora mediów społecznościowych powinno podlegać jasnym zasadom, a decyzja w tej sprawie nie może zapadać jednostronnie i bez uzasadnienia.
 
Usuwanie oszukańczych treści wprowadzających konsumentów w błąd
Firmy prowadzące portale społecznościowe muszą usuwać ze swoich stron wszelkie oszukańcze treści (np. scam)), które mogą wprowadzać konsumentów w błąd, gdy tylko dowiedzą się o zaistnieniu takich praktyk. Krajowe organy ochrony konsumenta powinny mieć bezpośredni i zestandaryzowany kanał komunikacji do sygnalizowania operatorom mediów społecznościowych takich nieprawidłowości (np. naruszeń dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych lub dyrektywy w sprawie praw konsumentów). Za pośrednictwem tego kanału urzędy będą mogły także żądać usunięcia takich treści oraz uzyskiwać informacje dotyczące podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia. Byłoby to zgodne z unijnym prawem ochrony konsumenta i z dyrektywą o handlu elektronicznym, która umożliwia państwom członkowskim wprowadzenie procedur usuwania nielegalnych informacji lub blokowania do nich dostępu.
Kilka przykładów niezgodnych z prawem praktyk:
  • wyłudzanie pieniędzy od konsumentów;
  • pułapki w abonamentach ­ konsumenci mogą zarejestrować się za darmo „na próbę”, ale nie otrzymują jasnych i wystarczających informacji;
  • sprzedaż podrabianych produktów;
  • fałszywe promocje, np. „wygraj smartfona za 1 euro” rozpowszechniane w mediach społecznościowych, które dotyczyły prawdziwego konkursu, obejmującego jednak ukryty długoterminowy abonament za kilkaset euro rocznie.

Narzędzie do anonimowego zgłaszania naruszenia prawa ochrony konkurencji.

Dodano: 16.03.2017
Komisja Europejska uruchamia dzisiaj nowe narzędzie, które ma ułatwić osobom fizycznym powiadamianie Komisji o tajnych kartelach i innych naruszeniach prawa ochrony konkurencji, a jednocześnie zapewnić im anonimowość.

 
Osoby fizyczne mogą od tej chwili w anonimowy sposób pomagać w zwalczaniu karteli i innych praktyk antykonkurencyjnych. Praktyki te obejmują uzgadnianie cen lub składanie ofert w ramach procedury udzielania zamówień publicznych, niedopuszczanie produktów na rynek lub niesłuszne wykluczanie konkurentów. Mogą one powodować ogromne szkody dla gospodarki europejskiej. Co więcej, mogą one pozbawiać klientów dostępu do szerokiego wyboru towarów i usług po rozsądnych cenach, hamować rozwój innowacji i powodować eliminowanie przedsiębiorstw z rynku.
 
Komisarz Margrethe Vestager, odpowiedzialna za politykę konkurencji, stwierdziła: „Osoby mające do czynienia z praktykami biznesowymi, które ich zdaniem są szkodliwe, mogą one pomóc unormować tę sytuację. Informacje wewnętrzne mogą być potężnym narzędziem wspierającym Komisję w wykrywaniu karteli i innych praktyk antykonkurencyjnych. To nowe narzędzie umożliwi nam gromadzenie i przekazywanie informacji przy zachowaniu anonimowości. Przekazywane informacje mogą w szybki i skuteczny sposób przyczyniać się do powodzenia prowadzonych przez nas dochodzeń z korzyścią dla konsumentów i całej gospodarki UE.
 
Dotychczas większość karteli wykrywano w ramach komisyjnego programu łagodzenia kar, który umożliwia przedsiębiorstwom zgłaszanie ich własnego udziału w kartelu w zamian za obniżenie nakładanych na nie grzywien.
 
Dzięki nowemu narzędziu Komisji również osoby posiadające wiedzę na temat istnienia lub funkcjonowania kartelu lub innych rodzajów naruszeń prawa konkurencji mogą przyczynić się do położenia kresu takim praktykom.
 
Nowy system zwiększa prawdopodobieństwo wykrywania i ścigania takich praktyk i zniechęca przedsiębiorstwa do przystępowania do karteli lub pozostawania w nich bądź do prowadzenia innych rodzajów nielegalnych zachowań antykonkurencyjnych. Tym samym uzupełnia on i wzmacnia skuteczność wprowadzonego przez Komisję programu łagodzenia kar.
 
Nowe narzędzie – anonimowe przekazywanie informacji
 
Nowe narzędzie zapewnia anonimowość osobom sygnalizującym zachowania nieetyczne dzięki specjalnie zaprojektowanemu w tym celu systemowi zaszyfrowanych komunikatów, który umożliwia dwukierunkową komunikację. Usługa jest świadczona przez zewnętrznego dostawcę usług specjalistycznych, który działa jako pośrednik i przekazuje wyłącznie treść otrzymywanych komunikatów bez podawania żadnych metadanych, które mogłyby umożliwić identyfikację osoby przekazującej informacje.
 
W szczególności nowe narzędzie:
  • nie tylko umożliwia osobom fizycznym przekazywanie informacji, ale również daje im możliwość zwrócenia się do Komisji z prośbą o udzielenie odpowiedzi na ich komunikaty,
  • pozwala Komisji zwracać się o wyjaśnienia i szczegółowe informacje,
  • gwarantuje osobom zachowanie anonimowości dzięki zaszyfrowanym komunikatom i korzystaniu z usług zewnętrznych usługodawców,
  • ma na celu zwiększenie prawdopodobieństwa, że otrzymane informacje będą wystarczająco precyzyjne i wiarygodne, aby umożliwić Komisji wszczynanie dochodzeń na ich podstawie.
 
Osoby chcące ujawnić swoją tożsamość mogą bezpośrednio kontaktować się ze służbami Komisji odpowiedzialnymi za ochronę konkurencję drogą elektroniczną lub telefoniczną.

Komisja Europejska przedstawiła dziś najnowsze sprawozdanie dotyczące systemu wczesnego ostrzegania o produktach niebezpiecznych.

Dodano: 15.03.2017
 
W 2016 r. organy krajowe bardziej aktywnie korzystały z tego systemu i wycofywały więcej produktów niebezpiecznych ze sklepów. Jednak coraz więcej produktów niebezpiecznych, które są zgłaszane w systemie wczesnego ostrzegania, jest sprzedawanych na platformach internetowych. Dlatego Komisja zacieśniła współpracę z platformami Amazon, eBay i Alibaba, aby sprawniej radzić sobie z potencjalnie niebezpiecznymi i niespełniającymi norm produktami oferowanymi na ich stronach internetowych unijnym konsumentom.
 
Vĕra Jourová, unijna komisarz do spraw sprawiedliwości, konsumentów i równouprawnienia płci, powiedziała: Konsumenci muszą być chronieni przed produktami niebezpiecznymi, a ochrona ta musi dotyczyć zarówno sprzedaży internetowej, jak i tradycyjnej. Dlatego cieszę się, że udało nam się uzgodnić z platformami Amazon, eBay i Alibaba, że połączymy siły i będziemy wspólnie usuwać z ich stron internetowych produkty zgłoszone w ramach systemu wczesnego ostrzegania. Apeluję też do innych sklepów internetowych o pójście w ich ślady. Cieszy mnie również, że poczyniliśmy pewne postępy dotyczące Chin, wskutek czego w tym roku liczba niebezpiecznych towarów przywożonych z tego kraju spadła. Świadczy to o tym, że nasza współpraca z Chinami i nasza nieustępliwość w domaganiu się przestrzegania wysokich standardów przynoszą korzyści.
 
Zacieśniła się współpraca państw UE, które coraz częściej używają systemu wczesnego ostrzegania, żeby doprowadzić do szybkiego wycofania produktów niebezpiecznych z rynku w całej Europie. W 2016 r. w systemie wczesnego ostrzegania zamieszczono 2 044 ostrzeżenia dotyczące produktów niebezpiecznych. Informacje te były w ramach tego systemu dostępne dla organów krajowych. W wyniku tych ostrzeżeń przeprowadzono 3 824 działania następcze, takie jak wycofanie produktu. Liczba reakcji była ponaddwukrotnie większa niż w poprzednich latach. Świadczy to o tym, że organy krajowe prowadzą precyzyjniejsze działania w następstwie ostrzeżeń i podejmują wszelkie niezbędne starania na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa konsumentów na rynku.
 
Komisja Europejska współpracowała również z organami krajowymi nad udoskonaleniem tego systemu, tak aby był on bardziej przyjazny dla użytkowników. Zmodernizowano też publiczną stronę internetową, aby zachęcić przedsiębiorstwa i konsumentów do korzystania z niej.
 
Jak system chroni konsumentów przed produktami niebezpiecznymi w internecie?
 
Wiele produktów niebezpiecznych, które są zgłaszane w systemie wczesnego ostrzegania, jest sprzedawanych również na platformach lub w sklepach internetowych, a konsumenci coraz częściej kupują przez internet. W 2016 r. sprzedaż online była przedmiotem 244 zgłoszeń. Aby zająć się tym zjawiskiem, kilka państw członkowskich powołało już wyspecjalizowane zespoły, których zadaniem jest obserwowanie stron internetowych i wykrywanie produktów niebezpiecznych, które są sprzedawane online. Ponadto Amazon, eBay i Alibaba uzgodniły, że zwiększą starania, aby usuwać takie produkty, jeśli zostały one zidentyfikowane przez organy regulacyjne. W tym celu internetowe platformy handlowe ustanowiły pojedynczy punkt do kontaktów z tymi organami.
 
Jakie produkty stanowią największe zagrożenie?
 
W 2016 r. najczęściej zgłaszanymi wyrobami były zabawki (26 proc.), a w dalszej kolejności pojazdy silnikowe (18 proc.) oraz odzież, tkaniny i wyroby związane z modą (13 proc.).
 
Jeśli chodzi o zagrożenia, w 2016 r. najczęściej zgłaszanym rodzajem ryzyka (25 proc. wszystkich powiadomień) było ryzyko obrażeń, a na drugim miejscu ryzyko chemiczne (23 proc.).
 
Skąd pochodziły produkty niebezpieczne w 2016 r.?
 
Większość produktów niebezpiecznych zgłoszonych w systemie pochodziła spoza UE. W przypadku 53 proc. zgłoszonych produktów (1 069) krajem pochodzenia były Chiny. Liczba ostrzeżeń dotyczących produktów z Chin spadła o 9 punktów procentowych z 62 proc. w 2015 r. do 53 proc. w 2016 r.
 
Produkty niebezpieczne pochodzące z Europy były przedmiotem 468 zgłoszeń (23 proc.).
 
W 2016 r. 102 zgłoszenia (5 proc.) dotyczyły produktów ze Stanów Zjednoczonych, a 53 zgłoszenia (2,6 proc.) – produktów z Turcji. W odniesieniu do 158 zgłoszonych produktów (8 proc.) kraj pochodzenia był nieznany.
 
Dalsze działania
 
Komisja będzie nadal pracować na rzecz udoskonalenia systemu wczesnego ostrzegania, tak aby organy krajowe mogły jeszcze sprawniej się nim posługiwać w codziennej pracy.
 
Komisja Europejska będzie kontynuować współpracę z władzami chińskimi w postaci wymiany informacji o produktach niebezpiecznych, w sprawie których podejmują one działania „u źródła”, w Chinach.
 
Komisja będzie dalej współpracować z internetowymi platformami handlowymi i czuwać nad tym, aby reagowały one na produkty niebezpieczne. Aby wspierać kontrole przeprowadzane przez właściwe organy, Komisja przygotowuje praktyczne wytyczne dotyczące nadzoru rynku produktów sprzedawanych w internecie.
 
Kontekst
 
Od 2003 r. system wczesnego ostrzegania gwarantuje, że informacje o niebezpiecznych produktach nieżywnościowych wycofanych z rynku lub od użytkowników gdziekolwiek w Europie są szybko przekazywane państwom członkowskim i Komisji Europejskiej. Dzięki temu w całej UE mogą być podejmowane odpowiednie działania następcze (zakaz lub wstrzymanie sprzedaży, wycofanie z obrotu, wycofanie od użytkowników lub zablokowanie przywozu przez organy celne).
 
System obejmuje obecnie trzydzieści jeden państw (UE wraz z Islandią, Liechtensteinem i Norwegią). System wczesnego ostrzegania działa dzięki codziennej i stałej ścisłej współpracy państw członkowskich.
 
System wczesnego ostrzegania ma swoją stronę internetową (ec.europa.eu/consumers/rapid-alert-system), która umożliwia dostęp do aktualizowanych cotygodniowo ostrzeżeń zgłaszanych przez uczestniczące w nim państwa członkowskie. Co tydzień rejestruje się i publikuje w internecie ok. 50 ostrzeżeń. Informacje te są ogólnodostępne. Konsumenci i przedsiębiorstwa mogą obecnie również zamawiać i personalizować powiadomienia o ostrzeżeniach, w zależności od swoich potrzeb i preferencji, a także udostępniać ostrzeżenia za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Polska gospodarka nadal rośnie, mimo niskiego poziomu inwestycji

Dodano: 10.03.2017

Polska gospodarka nadal rośnie, mimo niskiego poziomu inwestycji – oceniła KE w corocznym raporcie o sytuacji gospodarczej. Publikacja Sprawozdań Krajowych 2017 (Country Reports) to jeden z etapów tzw. semestru europejskiego. Jego zwieńczeniem będzie prezentacja w maju rekomendacji dla wszystkich państw UE. W środę 8 marca Przedstawicielstwo KE w Polsce zorganizowało debatę dotyczącą Sprawozdania Krajowego.


22 lutego Komisja Europejska opublikowała – w ramach semestru europejskiego – kolejny raport na temat polskiej gospodarki Country Report 2017.

Z dokumentu wynika m.in., że Polska gospodarka nadrabia zaległości w bardzo szybkim tempie. W 2015 r. wskaźnik PKB na mieszkańca wyrażony według standardów siły nabywczej osiągnął w Polsce poziom 69 proc. średniej UE, wzrastając z poziomu 53 proc. w 2007 r.

Ogólne perspektywy gospodarcze są pozytywne, a ryzyko dotyczy głównie polityki krajowej. Przewiduje się, że w 2017 r. głównym motorem wzrostu gospodarczego pozostanie spożycie prywatne ze względu na rosnące płace, zatrudnienie i transfery fiskalne.

Perspektywom wzrostu w długim okresie zagrażają poważne problemy o charakterze strukturalnym. Utrzymanie stałego wzrostu poziomu życia stanowi większe wyzwanie, gdy liczba ludności w wieku produkcyjnym maleje, a wzrost wydajności – pobudzany w początkowym okresie przez procesy transformacji i integracji gospodarczej – staje się trudniejszy do uzyskania. W tej sytuacji coraz ważniejsze jest dalsze zwiększanie współczynnika aktywności zawodowej oraz stworzenie warunków sprzyjających inwestycjom i wzrostowi wydajności.

Podczas seminarium, w którym w środę 8 marca uczestniczyło ok. 70 osób, główne tezy Country Report 2017 zaprezentowali jego autorzy:

  • Istvan Pal Szekely, Dyrektor, DG ECFIN
  • Wallis Goelen, Szef Wydziału, DG EMPL
  • Rafał Wielądek, ekonomista, DG ECFIN 
  • Rafał Janas, ekonomista, DG EMPL

Podczas dyskusji padły pytania m.in. o perspektywę wzrostu gospodarczego w Polsce w średnim i długim okresie, założenia polityki fiskalnej, uszczelnienie systemu podatkowego, rynek pracy ukierunkowany na pracownika, bariery dla inwestycji czy poprawę klimatu dla biznesu w Polsce.

Więcej informacji na temat semestru europejskiego jest dostępne na stronie Komisji Europejskiej.


PEŁEN RAPORT